Drewniany hotel dla owadów wśród kwitnących roślin w zieleni przy biurowcu

Zielone biuro – co to naprawdę znaczy i jak sprawdzić to w budynku

·

„Zielone biuro” bywa hasłem marketingowym, ale pod spodem kryje się kilka rzeczy całkowicie mierzalnych: zużycie energii na metr kwadratowy, jakość powietrza wewnątrz, gospodarka odpadami i to, co dzieje się z terenem wokół budynku. Poniżej praktyczna lista pytań, które warto zadać przed wynajmem – bo część odpowiedzi da się sprawdzić w dokumentach, a nie tylko w folderze.

Cztery obszary, które naprawdę coś znaczą

ObszarCzym to potwierdzićCo z tego ma najemca
Energochłonność budynkuświadectwo charakterystyki energetycznejniższa opłata eksploatacyjna i mniejsza wrażliwość na ceny energii
Komfort wewnątrzparametry wentylacji, sterowanie temperaturą, dostęp światła dziennegomniej skarg zespołu, realny wpływ na absencję i koncentrację
Certyfikacja wielokryterialnacertyfikat BREEAM lub równoważny, z podaną oceną i datągotowa dokumentacja do raportowania niefinansowego
Otoczenie budynkuzieleń urządzona, retencja wody, infrastruktura rowerowaprzestrzeń do przerwy i dojazd alternatywny wobec samochodu

Kolejność nie jest przypadkowa. Świadectwo charakterystyki energetycznej to dokument, który dla budynku po prostu istnieje i można o niego poprosić – jest najtańszym sposobem zweryfikowania obietnicy. Certyfikat wielokryterialny mówi więcej, ale trzeba sprawdzić, jakiej wersji schematu dotyczy i z którego roku pochodzi.

Świadectwo charakterystyki energetycznej – co z niego wyczytać

Świadectwo podaje wskaźniki zapotrzebowania na energię w przeliczeniu na metr kwadratowy powierzchni o regulowanej temperaturze. Dla najemcy najbardziej użyteczny jest wskaźnik energii końcowej, bo najbliżej mu do rachunku, który realnie trafi na fakturę. Dwa budynki o podobnym standardzie wykończenia potrafią różnić się tu wyraźnie i ta różnica przekłada się wprost na opłatę eksploatacyjną – jej strukturę rozbieramy w tekście o tym, co obejmuje opłata eksploatacyjna w biurowcu.

Trawy ozdobne i nasadzenia w zieleni urządzonej przy biurowcu

Certyfikat to nie to samo co deklaracja

BREEAM jest schematem oceny zrównoważonego budownictwa prowadzonym przez BRE. Punktowane są między innymi zarządzanie procesem budowy, zużycie energii i wody, materiały, gospodarka odpadami, transport i wartość ekologiczna terenu. Ocena jest stopniowana, więc samo zdanie „budynek certyfikowany” niewiele mówi – znaczenie ma poziom oceny i to, czy dotyczy fazy projektowej, czy użytkowania obiektu.

Pytania, które warto zadać: jaka jest ocena i z jakiego roku, czy certyfikat obejmuje część wspólną i powierzchnie najmu, oraz czy jest odnawiany. Co konkretnie z certyfikacji wynika dla firmy wynajmującej powierzchnię, opisujemy szerzej w poradniku certyfikat BREEAM – co oznacza dla najemcy biura.

Czego zespół dowiaduje się pierwszego dnia

  • Czy da się sterować temperaturą w obrębie własnej powierzchni, czy cały budynek pracuje na jednym nastawie. To najczęstsze źródło konfliktów w biurze – temat rozwijamy przy klimatyzacji i komforcie cieplnym w biurze.
  • Ile jest światła dziennego i czy da się je kontrolować bez zasłaniania całego okna.
  • Czy segregacja odpadów jest realna – czyli czy w budynku istnieje punkt zbiórki i odbiór frakcji, a nie tylko kosze z kolorowymi naklejkami.
  • Czy można dojechać rowerem – stojaki, przechowalnia, dostęp do prysznica i szatni.
  • Co jest wokół budynku – zieleń urządzona, miejsce na przerwę na zewnątrz, elementy sprzyjające owadom zapylającym.

Zielone zapisy w umowie najmu

  1. Dostęp do danych o zużyciu – czy najemca dostaje odczyty mediów przypisane do swojej powierzchni, czy wyłącznie udział w koszcie całego budynku.
  2. Standard wykończenia – czy prace aranżacyjne mają spełniać wymagania wynikające z certyfikacji budynku.
  3. Gospodarka odpadami w trakcie fit-outu – kto odpowiada za zagospodarowanie materiałów z rozbiórki.
  4. Współpraca przy raportowaniu – czy wynajmujący udostępnia dane potrzebne do sprawozdawczości środowiskowej najemcy.

Te cztery punkty coraz częściej pojawiają się w umowach jako osobny załącznik. Jeśli firma ma obowiązki raportowe wobec grupy kapitałowej albo kontrahentów, brak dostępu do danych o zużyciu bywa poważniejszym problemem niż sam poziom certyfikatu.

Najczęstsze pytania

Co właściwie znaczy „zielone biuro”?
W praktyce to zestaw mierzalnych cech: niskie zapotrzebowanie na energię, kontrolowany komfort wewnątrz, gospodarka odpadami i zagospodarowanie terenu wokół budynku. Bez dokumentów potwierdzających te parametry jest to wyłącznie deklaracja.
O jaki dokument poprosić w pierwszej kolejności?
O świadectwo charakterystyki energetycznej budynku. To dokument sporządzany dla obiektu, a zawarte w nim wskaźniki najłatwiej porównać między budynkami.
Czy certyfikat BREEAM obniża koszty najmu?
Nie obniża stawki czynszu, ale wpływa na opłatę eksploatacyjną poprzez zużycie energii i wody oraz na sposób zarządzania budynkiem. Efekt widać w rachunku, nie w cenniku.
Czy najemca może uzyskać dane o własnym zużyciu energii?
Zależy od opomiarowania powierzchni i od zapisu w umowie. To pytanie warto zadać przed podpisaniem, szczególnie gdy firma prowadzi sprawozdawczość środowiskową.
Co sprawdzić w otoczeniu budynku?
Zieleń urządzoną i miejsce na przerwę na zewnątrz, infrastrukturę rowerową wraz z zapleczem oraz dostępność komunikacji miejskiej – to elementy, z których zespół korzysta codziennie.

Źródła

  1. Ministerstwo Rozwoju i Technologii – świadectwa charakterystyki energetycznej
  2. Ustawa z dnia 29 sierpnia 2014 r. o charakterystyce energetycznej budynków
  3. BREEAM (BRE) – schemat certyfikacji zrównoważonego budownictwa

Redakcja Giant Office

Zespół redakcyjny Giant Office. Piszemy o wynajmie powierzchni biurowej w Poznaniu na podstawie danych rynkowych, obowiązujących przepisów i praktyki najmu w biurowcu przy ul. Głogowskiej 151.